Kim jesteś jako kobieta i matka? ✨

przez | 30 stycznia, 2026

Dzisiaj zapraszam Cię na spotkanie z Twoją tożsamością. Od najmłodszych lat uczymy się jakichś ról: córek, uczennic, partnerek, żon, kobiet sukcesu, strażniczek domowego ogniska itp. Z każdą z tych ról związane są jakieś oczekiwania innych wobec nas, ale także nas samych wobec siebie. Często, zazwyczaj nieświadomie, zakładamy maski odzwierciedlające te wyobrażenia. Mają one nam pomóc w sprostowaniu tym oczekiwaniom. Z czasem te maski tak mocno „wrastają” w naszą tożsamość, że już nie potrafimy odróżnić danej roli, danej maski od prawdziwej siebie.

Z czasem te maski tak mocno „wrastają” w naszą tożsamość, że już nie potrafimy odróżnić danej roli, danej maski od prawdziwej siebie.

Przykładowo, możesz zakładać maskę „dzielnej”, „zawsze dostępnej”, „tej, która wszystko ogarnia”, „tej, które nie potrzebuje”, „tej, która zawsze pomaga”, „tej, która dla wszystkich ma czas” albo „perfekcyjnej pani domu”, „radzącej sobie i z pracą, i z prowadzeniem domu” itp. 🎭

Czy znasz swoje maski?

Czy znasz swoje maski? Masz świadomość, które Twoje zachowania są autentyczne, naprawdę Twoje, a które wynikają z przyobleczonych masek? 🌿

Zapraszam Cię do ćwiczeń, które pomogą Ci w procesie „odnalezienia prawdziwej siebie”.

Ćwiczenie 1 – Moje maski 🌙

Znajdź spokojne miejsce i usiądź wygodnie, weź trzy głębokie wdechy i skup uwagę na przestrzeni serca ❤️. Teraz popatrz na siebie, na swoje życie tak, jakbyś obserwowała aktorkę na scenie. Jakie role odgrywasz w swoim życiu? W jakich obszarach i w jaki sposób starasz się być taka, jak oczekują od Ciebie inni, a może nawet Ty sama?

Spójrz na wszystkie swoje „muszę” czy „musisz”. Spójrz, co sprawia, że robiąc to, postępując tak, czujesz się źle sama ze sobą. Kiedy i w jakich sytuacjach się to wydarza? Kiedy robisz coś, czego w głębi ducha nie chcesz robić, co nie sprawia Ci radości ani satysfakcji? Do czego się zazwyczaj zmuszasz?

Daj sobie czas i przestrzeń, żeby wszystkie te sytuacje Ci się pokazały 🌫️. Twoje maski mogą mieć pożyteczną rolę, ale tylko wtedy, kiedy masz ich świadomość i „grasz” nimi świadomie. W innym wypadku tylko sterują Twoim życiem, sprawiają, że nie przeżywasz swojego życia w swojej prawdzie. A to przekłada się na brak szczęścia, spełniania, radości… ✨

Na dodatek uczysz swoje dzieci, że nie można być sobą, że życie w fałszu jest ok, że takie jest życie itd. 👶💛

Twoje maski mogą mieć pożyteczną rolę, ale tylko wtedy, kiedy masz ich świadomość i „grasz” nimi świadomie.

Ćwiczenie 2 – Kim jestem 🌸

A teraz zadaj sobie pytanie: „Kim jestem, kiedy nikt nie patrzy? Kim jestem, kiedy mogę być prawdziwa?” Popatrz na siebie nie przez pryzmat powinności, ale pryzmat prawdy i autentyczności.

Z czym czujesz się najlepiej? Co chciałabyś zrobić, gdybyś nie musiała, tylko prawdziwie chciała? Co sprawia Ci autentyczną radość? W jakich sytuacjach czujesz spokój, czujesz, że jest Ci po prostu dobrze ze sobą? 🌿💫

Spokój, radość, ugruntowanie, poczucie, że wszystko jest w porządku, że jest właściwe, głębokie poczucie satysfakcji — to oznaki, że wchodzisz w kontakt z prawdziwą sobą, że robisz coś, co wyraża Ciebie autentyczną.

„Kim jestem, kiedy nikt nie patrzy? Kim jestem, kiedy mogę być prawdziwa?”

Na każde z tych ćwiczeń poświęć przynajmniej 15 minut, zejdź głębiej, nie rób tego powierzchownie. W końcu to Twoje życie, a Ty jesteś dla siebie ważna, prawda? 💗 Twoje dzieci też chcą mieć prawdziwą mamę, nawet jeśli pozornie wydaje się, że „cenią Twoje maski”. Im bardziej autentyczna jesteś, tym więcej szacunku wzbudzisz w swoich dzieciach (i wszystkich innych wokół siebie). 🌞

Love, Light & Consciousness
Sylwia

Zapisz się na newsletter, aby otrzymywać wartościowe treści dotyczące świadomego macierzyństwa.